logo

Wraz z rozwojem metod zarządzania organizacjami, ewoluują sposoby zarządzania ludźmi, które opierają się przede wszystkim na wiedzy z zakresu psychologii. Warto wspomnieć kilka szczególnie ważnych nurtów psychologicznych, które zbudowały fundamenty pod nowoczesne metody zarządzania, rozwoju osobistego, tworzenia przyjaznego dla rozwoju jednostki środowiska pracy i kultur organizacyjnych.

Osoba w centrum psychologii

Pierwszym z nich jest nurt psychologii pozytywnej, który zapoczątkowały opracowania Martina Seligmana, zaprezentowane w 1998 r. podczas konferencji Amerykańskiego Towarzystwa Psychologicznego (APA). Seligman, kierujący wówczas APA, podkreślał, że psychologia po II wojnie światowej zatraciła swoją pierwotną misję. Wskutek traumatycznych konsekwencji wojen i konfliktów etnicznych skupiła się na leczeniu dysfunkcji i zaburzeń psychicznych, czyli wszystkiego, co stanowi patologię w życiu człowieka. Tymczasem za mało uwagi poświęca temu, co sprawia, że niejeden człowiek potrafi także doskonale radzić sobie z trudnymi doświadczeniami, wzrastać po traumach, doskonalić się, rozwijać swój świat wewnętrzny i budować wspierające relacje społeczne.

Seligman wezwał do skoncentrowania się nie na patologiach, ale na zasobach człowieka, które prowadzą do zdrowia. Proponował pielęgnowanie unikalnych talentów, mądrości i silnych stron człowieka. Nie miał wątpliwości, że przyjęcie takiej perspektywy przez instytucje życia społecznego prowadzić może do zwiększenia poziomu wzajemnej troski, poczucia odpowiedzialności za siebie i innych, do rozwoju tolerancji i zachowań etycznych. Według psychiatry Christophe’a André psychologia pozytywna to: „po prostu badanie tego, co działa dobrze w umyśle człowieka, badanie zdolności umysłowych i emocjonalnych, które pomagają nam smakować życie, rozwiązywać problemy i przezwyciężać przeciwności, a przynajmniej przetrwać je” .

Jedną z najciekawszych koncepcji psychologii pozytywnej jest tzw. koncepcja przepływu (flow), której autorem jest węgierski psycholog Mihály Csíkszentmihályi. Przepływ to stan optymalnego doświadczenia, w którym uwaga może być angażowana wyłącznie do pożądanych przez daną osobę celów. Terminy przepływu i uskrzydlenia wywodzą się z badań, które prowadził Csíkszentmihályi – tak właśnie swój stan określali poddani im ludzie. Przepływ jest więc stanem ducha – jego charakterystykę przywołuję poniżej za Bogną Białecką:

Wykonywanie zadania związane jest z konkretnymi umiejętnościami danej osoby:
• występuje pełna koncentracja na realizacji zdania,
• cele są bardzo wyraźne określone,
• skuteczność działania jest potwierdzana niemalże bezpośrednio po wykonaniu czynności,
• głębokie zaangażowanie i lekkość działania,
• zanik poczucia własnego JA w trakcie działania,
• utrata poczucia czasu.

Kolejnym z nurtów, o którym należy wspomnieć, jest psychologia humanistyczna rozwijająca się od lat 50. XX wieku. Wiążą się z nią nazwiska takich badaczy i praktyków, jak: Abraham Maslow, Gordon Allport, Carl Rogers (twórca terapii skoncentrowanej na osobie), a także częściowo Victor Frankl – twórca psychoterapii sensu.
Zmarły niedawno wybitny polski psycholog prof. Józef Kozielecki w taki sposób charakteryzował to podejście: „Psychologie humanistyczne przyjmują, że człowiek z natury jest dobry, że jego dążenia są konstruktywne i pozytywne. Jeśli osoba działa destrukcyjnie, jeśli jest agresywna, jeśli dokonuje aktów gwałtu, to nie dlatego, że posiada taką naturę, że kieruje nią popęd niszczenia, ale dlatego, iż działa wbrew naturze, iż rzeczywistość, w której żyje, blokuje rozwój jej prawdziwych, pozytywnych zachowań. Rogers na podstawie wieloletniej praktyki psychoterapeutycznej twierdzi, że człowiek w pełni dojrzały i otwarty na nowe doświadczenia, żyjący wśród życzliwych ludzi i akceptujący samego siebie zawsze będzie tworzył dzieła, które służą jednostce i społeczeństwu”.

Również psychoterapia integratywna w podejściu chrześcijańskim wykorzystuje te same motywy, koncentrując się na osobie. Rekomenduje wyraźne rozróżnienie w podejściu do osoby ludzkiej, której należy się bezwarunkowa akceptacja, od podejścia do atrybutów osoby. Atrybutami są cechy, umiejętności, talenty danego człowieka, a także wszelkiego rodzaju osiągnięcia, sukcesy, wiedza, pozycja społeczna czy wygląd. Wszystkie atrybuty są bardzo ważne w budowaniu dobrostanu, ale utożsamianie z nimi osoby i ocenianie jej na ich podstawie, prowadzi do wielu dysfunkcji i zaburzeń .

Jako ostatni z przykładów istotnych dla omawianego tu wątku nurtów psychologii chciałbym podać terapię skoncentrowaną na rozwiązaniach (TSR) – Solution-Focued Brief Therapy (SFBT) stworzoną przez Steve’a de Shazera i Insoo Kim Berg pod koniec lat 70. Filozofia TSR brzmi:
• Jeśli coś działa, rób tego więcej!
• Jeśli coś nie działa, rób coś innego!
• Jeśli coś się nie zepsuło, nie naprawiaj!

To metoda pracy rozwojowej i terapeutycznej, w której to klient jest ekspertem od swojego życia. Zadaniem terapeuty lub konsultanta jest zachowanie nieoceniającej postawy, stanu niewiedzy oraz pełna akceptacja i próba zrozumienia świata znaczeń klienta. Powinien równocześnie skupić się na potrzebach danej osoby, na jej zasobach (mocnych stronach) oraz na wyjątkach w funkcjonowaniu, czyli na tym, co działa choćby w minimalnym zakresie.

TSR bazuje na teraźniejszości i przyszłości. Rola konsultanta nie polega na zdiagnozowaniu zaburzenia i rozmowie o nim, ale na skupianiu się na tym, co działa. TSR wywodzi się z myślenia systemowego. Wychodzi z założenia, że nie jesteśmy w stanie poznać i wskazać konkretnej i jedynej przyczyny pojawienia się danej sytuacji czy problemu. Życie każdego jest unikalnie inne i tak bardzo złożone, że na daną sytuację wpływają tysiące czynników charakterystycznych dla danej osoby. Dlatego próba zrozumienia świata konkretnego człowieka ma tak kluczowe znaczenie .

Przykładów podobnych nurtów w psychologii, opartych na silnym docenieniu osoby, jest znacznie więcej. Dziś jest to podejście, które zadomowiło się i przybrało instytucjonalne ramy w obszarach edukacji i wychowania, rozwoju osobistego, programach walki z uzależnieniami, pomocy w kryzysach osobistych, profilaktyce przemocy, a także w pracy socjalnej. Jednym z większych beneficjentów rozwoju psychologii w tym kierunku jest również obszar zarządzania organizacjami.

W stronę godności

Przyglądając się rozwojowi teorii i praktyki kierowania organizacjami, trudno nie zauważyć dwóch potężnych sił, które determinują przemiany w tym obszarze. Pierwsza z nich związana jest z coraz silniejszym upodmiotowieniem człowieka jako osoby, z szacunkiem dla jej praw i godności. Drugim czynnikiem jest niespotykane w historii tempo rozwoju technologii informacyjnych. Przez cały czas bombardowani jesteśmy ogromną ilością informacji podawanych w czasie rzeczywistym, co wywołuje potrzebę zwiększenia tempa pracy, a także konieczność rozwijania nowych kompetencji, jak na przykład umiejętność selekcji informacji i tworzenia rzetelnej wiedzy. Upraszczając, można powiedzieć, że jednocześnie rośnie potrzeba wzajemnego szacunku i poszerza się paleta coraz to nowych potrzeb, związanych z niemal nieograniczonym dostępem do informacji. W interesującym nas aspekcie szczególnie istotny jest fakt, że szeroki zasób informacji umożliwia nieustanne porównywanie własnej sytuacji już nie tylko z sytuacją współpracowników lub członków zbliżonych grup społecznych, ale również z warunkami panującymi w innych krajach i na innych kontynentach.

Jeśli za definicję instytucji społecznej przyjmiemy, że są to powtarzalne działania przybierające formę pewnych procedur, musimy uznać, że w świecie zarządzania dysponujemy dzisiaj szeroką gamą instytucjonalnych rozwiązań zabezpieczających godność osoby oraz skoncentrowanych na tworzeniu sprzyjających warunków do jej dalszego wzrostu i rozwoju. Na potrzeby naszego opracowania instytucje podzieliłbym na formalno-prawne oraz służące rozwojowi osoby, zespołów i całych organizacji. Ze względu na ich wielość i niejednorodny charakter skupię się wyłącznie na wskazaniu wybranych z nich.

Cały tekst znaleźć można w publikacji „Zarządzanie z ludzką twarzą” wydany przez think tank Laboratorium Więzi. W wersji PDF do pobrania TUTAJ